
Ostatnio napotkałem problem synchonizacji dwóch komputerów ze sobą. Często korzystam z laptopa, ale mam też PC. Każdy z tych komputerów ma pewne miejsca w których lubię używać konkretnego (np. laptop na uczelni, a PC do pracy z racji większego ekranu). Pojawił się problem z utrzymaniem danych w jednym miejscu.
Aby przenosić dane między komputerami można stosować różnego rodzaju dyski przenośne czy pendrivy, ale ma to sens tylko w przypadku większych plików.
Co zrobić z mniejszymi rzeczami typu zakładki w przeglądarce, archiwum komunikatora, rss...? Chciałem mieć możliwość dostępu z jednego i drugiego komputera do tego samego stanu. Odpowiedzią jest synchronizacja.
Co chcemy synchronizować?
1. Przeglądarka.
Czyli zakładki, ustawienia, dla firefoxa są to wtyczki, dla opery np. szybkie wybieranie.
Osobiście korzystam z opery. Jeśli chodzi o zakładki, historię, szybkie wybieranie i wyszukiwarki mamy specjalną usługę od samej opery: Opera Link. Jednak zostają jeszcze ustawienia przeglądarki - to można synchronizować razem z plikami, o czym dokładniej za chwilę.
Interesowała mnie też jeszcze synchronizacja między ff a operą, jako że na jednym komputerze korzystam z opery, na drugim czasem z opery czasem z ff. Otóż jest kilka opcji:
• możemy trzymać zakładki na zewnętrznym serwisie: http://delicious.com/, czy http://www.google.com/bookmarks/ i synchronizować wtyczką do ff
• możemy skorzystać z programu Transmute, który obsługuje najpopularniejsze przeglądarki i pozwala dowolnie wymieniać dane między nimi. Nie sprawdzałem go dokładnie, ale nie dzieje się to chyba automatycznie, a o taką synchronizację mi chodziło, tak więc zostawiłem opera link plus synchronizację folderów.
• tutaj jeszcze możesz znaleźć kolejne sposoby synchronizacji
2. Poczta i rss
Jako, że korzystam z różnych systemów na różnych komputerach warto znaleźć program, który będzie działał na nich wszystkich. Odnośnie poczty uznałem, że na razie wystarczy mi wersja w przeglądarce. Za to czytnik rss powinien pozwalać nam na eksport do formatu OPML, gdyż taki format umożliwia nam przerzucenie zapisanych kanałów rss między programami (opera ma taką opcję). Inne czytniki to:
• na Windows: Feeddemon, integruje się z google reader, całkiem przyjemny program
• na Linuxa ciekawy jest Liferea, jednak nie ma owej integracji z google reader
Najwygodniej było mi przejść całkowicie na google reader, firefox ma wygodną wtyczkę, do automatycznego sprawdzania nowości.

3. Pliki.
Ta część była dla mnie bardzo istotna, gdyż miałem dosyć przenoszenia dokumentów, zdjęć, prezentacji itp. na pendrivie między komputerami. Powstawało tylko coraz więcej bałaganu.
Jest jednak rozwiązanie. Otóż w sieci można znaleźć darmowe usługi, które automatycznie wysyłają wybrane foldery na serwer i aktualizują do najnowszej wersji. Ponownie istotne dla mnie było to, aby program uruchamiał się pod różnymi systemami.
Taką funkcjonalność miały dropbox i spideroak. Tego pierwszego używałem jeszcze kiedyś, ale miałem z nim drobne problemy - czasami nie mogłem się dostać do danych z jednego komputera do drugiego itp.
Potestowałem za to spideroak i muszę przyznać, że bardzo przypadł mi do gustu.
Nie trzeba tworzyć specjalnego folderu, jak w dropboxie, gdzie będą lądować dane. Można ustawić limit do jakiego rozmiaru pliki są synchronizowane (przydaje się na słabszych łączach). Mamy 2GB darmowej przestrzeni, co na dokumenty całkowicie wystarcza. Dane są szyfrowane i wydają się być bezpieczne, jednak super-tajne dokumenty chyba dalej będę przenosił na pendrivie ;). Ponadto dane takie są zarchiwizowane, więc program też działa jako backup.
Znalazłem ciekawe porównanie tych dwóch usług, jak ktoś się jeszcze waha.
Teraz możemy łatwo synchronizować np. ustawienia opery, wybierając odpowiednie foldery ustawień. Podobnie jakieś save'y gier, strony, muzykę i inne dane które chcemy mieć w kilku miejscach automatycznie.
Programów tego typu jest jeszcze kilka, ale te dwa są moim zdaniem najciekawsze. Jakbyś znalazł(a) coś bardziej funkcjonalnego, napisz mi o tym w komentarzach :).
4. Archiwum gadu gadu / jabbera.
Jako, że korzystam z Pidgina, synchronizacja jest tutaj bardzo łatwa, wystarczy, że zsychronizuję foldery .purple z katalogów użytkownika. Nieważne na jakim systemie siedzimy, sychnronizują sie ustawienia i archiwum rozmów.
W ten sposób udało mi się połączyć ze sobą kilka systemów i nie muszę się już obawiać, że jakiś dokumentów nie dograłem czy czegoś zapomniałem. Wszystko się kopiuje automatycznie i aktualizuje, kiedy jestem podłączony do internetu.